Dom sobie po prostu wymyśliliśmy. Taki ze śpiewania, bukowy.
Nawet fajnie nam wyszło.

Część dla gości składa się z dziesięciu przestronnych pokoi, dużej jadalni i otwartej kuchni. Urządzone są bardzo prosto. Tylko to, co niezbędne, jak najmniej ozdobników. Ale naturalne materiały, ręcznie robione sprzęty i widoki za oknem robią robotę. W całym domu nie ma żadnego telewizora, staramy się też ograniczać obecność elektroniki na dole, w jadalni. Więc jeśli chcesz spędzić urlop przed telewizorem, to musisz poszukać innego miejsca.

Nasz dom ma dziesięć pokoi gościnnych, wszystkie z łazienkami. W sumie oferujemy ponad 40 miejsc noclegowych.