Ma to sens w XXI wieku?

 

 

 

 

Budowanie szałasów - budowanie wspomnień

 

Wszyscy mamy wspomnienia z dzieciństwa. Lepsze, gorsze,

ale zawsze pozostają one w specjalnej przegródce w naszej głowie.

Dzikie przygody, małe ucieczki, pierwsze ważne decyzje podjęte samodzielnie,

widok własnych bosych stóp w strumieniu...

 

Wszyscy to mamy.

 

Teraz, będąc rodzicem, zastanawiam się, co w tej przegródce będą mieć nasze dzieci.

Ty też się nad tym zastanawiasz?

 

 

Jakiś czas temu dotarło do mnie, że mam przecież wpływ na to, co będzie wspomnieniami moich dzieci.

Mam wpływ na jakość tego, do czego one będą wracały pamięcią w trudnych chwilach.

 

Wakacje z dziećmi w górach są najlepszą okazją, żeby coś z tym zrobić.

 

 

Zatem zabieram Was i wasze dzieci na budowanie szałasów,

które tak na prawdę jest przecież budowaniem wspomnień.

 

Bierzemy siekierki, piły i sznurek. Coś do przegryzienia. I idziemy w dzikość.

Małe dziewczynki ze swoimi tatusiami potrafią dokonać wielkich rzeczy,

jeśli tylko przez chwilę nie będziemy im przeszkadzać.

 

Dzięki odwróceniu ról dzieci mogą poczuć sprawczość własnych działań,

a ich rodzice poznawać sposób myślenia własnych dzieci.

 

Hygge i uważność to modne teraz słowa, ale co one właściwie oznaczają?

 

 

 

Może po prostu wystarczy BYĆ tu i teraz, skupić się na słuchaniu?

 

Odłożyć mądre książki i spędzić rodzinny urlop na wsi,

ze zwierzętami, w warunkach na tyle prostych, żeby dało się słyszeć siebie, ale jednak nowoczesnych i wygodnych.

 

 

 

Obraz dzieciństwa przetrwa w zapamiętanych prostych czynnościach, takich jak łapanie żab, rzucanie kamykami, rozpalanie ogniska w lesie, czy przechodzenie boso przez strumyk.

 

 

Tylko trzeba zostawić na to wszystko przestrzeń.

 

 

Agroturystyka na wsi ze zwierzętami?

26 maja 2020

Wróć