Poniżej tekst autorstwa Hani, całkowicie się z nim zgadzam, więc niech sobie tu powisi i będzie czytany. :)

Warto przeanalizować, pozaglądać w linki. Szczególnie, jeśli ktoś potrzebuje konkretnych argumentów do przekonywania sąsiadów...

 

[W tekście zamieściłam linki do różnych materiałów, żeby łatwo było je znaleźć.]

Śledzę działania Szymona od kilku lat. Poznałam go od strony działalności społecznej  w fundacjach  Kasisi i Dobra Fabryka, od strony zbiórki na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, od strony działań z bezdomnymi i dla osób wychodzących z kryzysu bezdomności. Paradoksalnie jego praca w TVN jest ostatnią rzeczą z którą skojarzył by mi się SH, dowiedziałam się o niej dopiero w wyniku kampanii. Najpierw poznałam Szymona od strony olbrzymiej wrażliwości na rzecz słabszych i od strony szybkiego, skutecznego działania. Nie bez powodu Szymon został wyróżniony przez Rzecznika Praw Dziecka odznaką Infantis Dignitatis Defensori i nie bez przyczyny Stowarzyszenie Otwarte Klatki przyznało mu tytuł Człowieka Roku.

Taka, a nie inna przeszłość Szymona Hołowni daje mi podstawy do zaufania, że jego program nie jest tylko czczym gadaniem, a realnym określeniem roboty do wykonania. 

 

1. Szymon Hołownia jest nowy w polityce, co daje olbrzymią szansę na nową jakość w jego prezydenturze. Zawodowi politycy na pewno mają większe doświadczenie w polityce, ale w obecnej sytuacji stanowi to raczej obciążenie. Komu bycie politykiem kojarzy się z nieposzlakowaną opinią, a jeśli się nie kojarzy, to czemu tak bardzo broniona jest dodatnia wartość ,,politycznego doświadczenia”? 

 

2. Argument negatywny (ale prosty) jest taki, że Szymon jako polityk bezpartyjny ma szansę być ,,bezpiecznikiem". Mi nie odpowiada układ, w którym jedna partia ma tyle władzy ile ma, szczególnie jeśli zaczyna jej nadużywać demontując po kawałku wymiar sprawiedliwości. Prezydent powinien podpisywać ustawy dobre, a nie pochodzące z właściwej sobie strony barykady.

 

3. Zielone weto. Szymon ma konkretny program środowiskowy i klimatyczny. Wiem, że neutralność klimatyczna w 2050 roku to późno, ale wiem też, że Szymonowi nie od dziś zależy na klimacie ( na przykład tu, tu, tu, tu i tu :) ) i że faktycznie będzie do tego celu dążył. Zielone weto jest doskonałym narzędziem, nie pozwalającym zejść z trasy do wyznaczonego celu. 

 

4. Szymon Hołownia to gość, którego na pewno nie musiałbym się wstydzić i którego chętnie reprezentuję jako wolontariuszka. Jest obcykany w kontaktach z ludźmi, nie boi się rozmowy, debaty, ani trudnych pytań , płynnie mówi w dwóch językach obcych, jest inteligentny i błyskawicznie formułuje myśli, co więcej wypowiedzi które składa są merytoryczne.

 

5. Hołownia to dla mnie konkret. Już drugiego dnia po ogłoszeniu kampanii wyborczej opublikował broszurkę ,,wizja i konkrety prezydentury", 57 stron  o tym JAK zamierza działać, dostępne też w wersji audio

Nie obiecuje tam gruszek na wierzbie, które chcieliby dostać wyborcy, a które nie leżą w jego kompetencjach. Mówi ,,prezydent ma do dyspozycji takie, takie i takie narzędzia, tym będę działał”. Oprócz programowego rdzenia powstało 13 dokumentów szczegółowych na temat: polityki europejskiej, bezpieczeństwa narodowego, gospodarki, praworządności, samorządów,  osób z niepełnosprawnościami, polityki rodzinnej, edukacji, środowiska, klimatu, ochrony zdrowia , antykryzysowego minimum, standardu wyborów.

 

6. Hołownia doskonale zna dokument, na który przysięga prezydent - konstytucję. Wie na co się pisze, jak mówi: prezydent bierze ślub z konstytucją, a ja nie jestem osobą która biorąc ślub myślałaby o zdradzie. Sama z ciekawości zaczęłam zaglądać do konstytucji, np. żeby poczytać o kompetencjach prezydenta (art.126 i dalsze o ile pamiętam).

 

7.Bezpieczeństwo narodowe. Mój kandydat wie, że jeden jedyny sojusznik Tramp to za mało. Zgadzam się w 100u procentach co do tego, że potrzebujemy zadbać o sojusze, Trójkąt Weimarski, Pakt Północnoatlantycki, UE, kontakty z sąsiadami i państwami skandynawskimi. Nie jesteśmy samowystarczalnym mocarstwem, żeby pozwalać sobie na cyrki na arenie międzynarodowej.

 

8. Pokora. Szymon jest erudytą, człowiekiem niebywale inteligentnym i obytym ze światem. Ale nigdy nie mówi, że wszystko zrobi sam, że wie wszystko i zrobi po swojemu.  Jego siłą jest dobieranie i łączenie ludzi, ma sztab pełen ekspertów, z których każdy jest starannie dobrany kompetencjami do pełnionej funkcji. 

 

9. Szymon wie, że zostając prezydentem będzie reprezentował nas wszystkich, a nie siebie. Wychowywał się w wielokulturowym Białymstoku, jego żona  jest ateistką. Wie, że chociaż jest katolikiem, to reprezentuje wszystkich obywateli  i nie może narzucać im swojej wiary, bo to zwyczajnie nieetyczne. Zamierza przeprowadzić pokojowy rozdział państwa od kościoła , za co jestem serdecznie wdzięczna. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, a w kościele znacznie lepiej jest tam, gdzie nie ma politycznych akcentów. 

 

10. Imponuje mi, że nie zatrzymuje się na płytkich odpowiedziach. Jego stanowisko na temat obecnej ustawy nt. aborcji jest tego świetnym przykładem. Nie jest za aborcją, ja też nie. Ale wie, że obecnej ustawy nie może zaostrzyć (ani zliberalizować), ponieważ zdrapując ten strup wywołałby odwet. Prosty odwet, 60% Polaków jest za zliberalizowaniem ustawy, więc przepychanka trwała by bez końca. Ale Hołownia idzie dalej i mówi ,,ok, nie zgadzamy się, obecne rozwiązanie nie jest zadowalające dla nikogo. Ale poszukajmy pierwszej rzeczy, co do której możemy się zgodzić. A możemy się zgodzić w tym, że kobiety w tak dramatycznej sytuacji jak 3 przypadki które wymienia ustawa, potrzebują wsparcia, tak by ułatwić im godne podjęcie decyzji nie przez zakaz, a przez udzielenie pomocy”.

 

11. SH ma wybitną uważność na ludzi. W czasie spotkań bez problemu można mu zadać pytanie z najdalszego końca, a on sam chętnie do każdego podejdzie okazując wysoką kulturę i prawdziwe zainteresowanie drugą osobą. Moim faworytem było kiedy w środku przemówienia zaczepiła go pani z prośbą o autograf, a Szymon słysząc, że przyczyną pośpiechu jest pełny pęcherz jej dziecka, natychmiast zrobił pauzę na autograf.

 

12. Odwaga, jeszcze odwaga! Postawił wszystko co miał na jedną kartę, żeby spróbować uczynić swój kraj lepszym. Szacunek dla tego pana.

 

                                                                                                Hanna Kacprzyk, 25.06.2020r

 

Dlaczego
Szymon Hołownia??? :)

26 czerwca 2020

Wróć